Operacje żylaków metodą laserową wykonuję już przez ponad
3 lata. Podjąłem się takich zabiegów bodaj jako drugi gabinet na Dolnym Śląsku. Od 2007 roku zoperowałem wielu pacjentów. Większość z nich jest zadowolona i chwali małą bolesność oraz szybkie dojście po zabiegu do pełnej sprawności. To jest najważniejszy motyw decyzji o operacji
z wykorzystaniem lasera. Ale dla mnie – ta metoda spowszedniała i staje się powoli „klasyczna”, dlatego szukam jeszcze nowszych rozwiązań. Uważam, że w medycynie warto iść do przodu, jeśli tylko jeszcze bardziej można pomóc pacjentom.
Zamykanie żylaków falami radiowymi jest teraz najnowocześniejszym zabiegem. Jestem przygotowany, aby
z powodzeniem proponować go pacjentom. Ale – jak zawsze zaznaczam – najpierw musimy razem przeanalizować predyspozycje pacjenta i przeciwskazania. Kwalifikacja do zabiegu metodą fal radiowych jest indywidualna i nie ma znaczenia, czy uprzednio pacjent był poddany metodzie laserowej.
Operacja żylaków metodą fal radiowych trwa krócej od – laserowej, ból po zabiegu jest mniejszy i do tego uzyskuje się lepsze efekty estetyczne. Słowem – to kolejny krok w leczeniu żylaków. Samo urządzenie może nie wygląda okazale lecz zapewnia znaczący jakościowy postęp
w technice operacyjnej. Dlatego i z tego względu zdecydowałem się na wprowadzenie tej nowości.